Skip to main content

Edukacja finansowa. Dlaczego jest tak ważna?

Czy dziś każdy musi się znać na inwestowaniu, księgowości, podatkach, przepisach prawa i finansach? Pewnie nie. Nie da się być ekspertem w każdej dziedzinie. Wystarczy znać ludzi, którzy się na tym wszystkim znają. Ale i tak ostateczną decyzję podejmujesz Ty. To Twoje życie i Ty ponosisz za nie odpowiedzialność. Żyjemy w epoce informacyjnej, erze nadmiaru informacji, wręcz szumu informacyjnego, medialnego jazgotu. Jesteśmy nieustannie bombardowani reklamami i bezużytecznymi informacjami. Dlatego trzeba umieć oddzielić to co nieistotne i skupić się na rzeczach dla nas ważnych. Nasze życie i finanse z tym związane są w naszych rękach. Z pewnością znasz powiedzenie, „Umiesz liczyć to licz na siebie”. Jeśli wierzysz, że wszystkie nasze sprawy załatwi za nas rząd, że będziemy mieli spokojną dostatnią emeryturę z ZUS, a nasze finanse możemy powierzyć specjalistom, którzy się na tym lepiej niż my znają – to życzę powodzenia. Nie czytaj tego artykułu. Nie jest on dla Ciebie. Jeśli jednak czujesz, że życie ucieka Ci przez palce a Ty ciągle drepczesz w tym samym miejscu albo nie jesteś tam gdzie chciałbyś być to zapraszam do lektury, refleksji i podzielenia się swoją opinią w komentarzach pod artykułem. Jeśli ten artykuł, blog wniósł coś pozytywnego do Twojego życia podziel się tym ze swoimi znajomymi np. na Facebooku.

Albert Einstein powiedział:
Głupotą jest wciąż robić to samo i oczekiwać innych rezultatów.

Jeśli nie jesteś tam, gdzie chciałbyś być to prawdopodobnie robisz coś nie tak. Nie przejmuj się tym, jeśli chcesz więcej to znaczy, że chcesz się rozwijać. Brakuje Ci najprawdopodobniej pewnej wiedzy lub to co robisz już się obecnie nie sprawdza. W czasach, w których żyjemy, świat wokół nas zmienia się dynamicznie. Nie każdy za tymi zmianami nadąża. Dlatego w erze informacyjnej istnieje ciągła potrzeba zdobywania nowych informacji, weryfikowanie ich i sprawdzania co działa a co nie. Co w moim przypadku się sprawdzi, a co nie, jest dla mnie lub po prostu w tych konkretnych okolicznościach, tu i teraz po prostu nie działa. Oczywiście nie chodzi o to abyśmy szukali wymówek. Typu to się nie sprawdzi. Nie w Polsce, nie w tym kraju. Znajomy próbował i mu nie wyszło więc nie ma co się w to pakować. Słyszałem, że to nie działa. Zrobię to później jak czasy będą lepsze, jak ludzie będą mieli więcej pieniędzy, jak kryzys minie, jak będę miał czas i pieniądze. Jak zawsze znajdzie się jakieś „ jak”. Niektórzy mówią inwestowałbym jak bym miał co. Skoro nie starcza mi do pierwszego to jak mam inwestować? Inwestowanie jest dla bogatych. Żeby zarobić to trzeba mieć znajomości i układy. Tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna. Prawie każdy może zaoszczędzić powiedzmy 300 zł miesięcznie, rezygnując z rzeczy zbędnych, lub kupując to co kupuje, taniej. Jak? Zobacz artykuł Budżet domowy. Te 300 zł miesięcznie zainwestowane na 5% rocznie za 20 lat da nam 25000 a za 40 lat 58000. Tak działa magia procentu składanego. Jeśli oszczędzasz i inwestujesz, to procent składany działa na Twoją korzyść. Odwrotnie jest kiedy się zadłużasz. Bierzesz kredyt np konsumpcyjny na telewizor, auto, wakacje lub cokolwiek innego. Kupujesz to z pieniędzy, których nie masz, które masz nadzieję zarobić w przyszłości. Jakoś to będzie, raz się żyje, myślisz. To niewiele kosztuje. Czy aby na pewno? Wtedy procent składany działa na Twoją niekorzyść i na korzyść banku w którym wziąłeś kredyt. To samo jest, a nawet może być gorzej, jak robisz zakupy płacąc kartą kredytową. Jeśli nie spłacisz zadłużenia w terminie płacisz bardzo wysokie odsetki. Płacenie elektronicznym pieniądzem jest łatwe szybkie i bezbolesne. Nie widzisz jak pieniądze uciekają z Twojego portfela i przez to kupujesz więcej.

Ale wracając do meritum czyli edukacji finansowej. Po co ona jest Ci w ogóle potrzebna? A choćby po to abyś miał świadomość faktu, iż zadłużając się oddajesz swoją wolność. Stajesz się zakładnikiem wierzyciela. Musisz pracować, czy chcesz czy nie chcesz, bo trzeba spłacić ratę kredytu. Oczywiście, niektóre kredyty mogą Cię bogacić. Są dobre długi i złe. Na przykład kredyt hipoteczny może być korzystnym rozwiązaniem jeśli kosztuje Cię mniej niż wynajęcie mieszkania. Albo pożyczone pieniądze inwestujesz i zarabiasz dzięki temu więcej niż koszt kredytu. Ale do tego abyś wiedział który kredyt jest dla Ciebie dobry, a który zły potrzebna Ci jest edukacja finansowa. Obecnie w dobie Internetu, gdzie szereg wiedzy jest dostępnej dosłownie za kilka kliknięć myszką, na prawdę ciężko jest zrozumieć ludzi którzy szukają wymówek w stylu nie wiem jak. Jest całe mnóstwo darmowych e-booków, filmów, szkoleń, blogów artykułów, że aż żal nie korzystać. Książek na ten temat jest mnóstwo. Pod artykułem zamieszczam listę polecanych książek, filmów, blogów stron i darmowych e-booków. Jest też kilka edukacyjnych gier planszowych. Planowane jest uruchomienie ich elektronicznych wersji do grania on-line. Ja swoją edukację finansową zacząłem od książek Roberta Kiyosakiego. Na tyle mnie one zmotywowały, iż postanowiłem się zająć edukacją finansową jako hobby. Sam napisałem książkę „Wolność finansowa i duchowa”, a teraz piszę tego bloga. Dodam tylko jeszcze, iż gdybym tematem edukacji finansowej zajął się powiedzmy 10 lat wcześniej uniknął bym wielu błędów finansowych, które popełniłem i dziś byłbym w zupełnie innym miejscu niż jestem obecnie. Mój dochód pasywny byłby co najmniej o kilka tysięcy większy.

Mam nadzieję, że powyższy tekst zachęcił cię do zdobywania wiedzy o finansach. Jeśli tak, zostaw proszę komentarz i poleć tego bloga znajomym. Życzę Ci wielu sukcesów inwestycyjnych i spełnienia marzeń.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *